Najnowsze artykuły

Dysbioza jelit u noworodków

Zdrowe jelita to podstawa prawidłowego funkcjonowania organizmu i dobrego samopoczucia. O kondycję przewodu pokarmowego należy dbać od pierwszych dni...

Czytaj Więcej

Częste infekcje u dziecka - co może być powodem?

Tydzień zdrowe, tydzień chore. Trzy dni bez kataru i kolejne przeziębienie. Pracodawca coraz częściej krzywi się na kolejne zwolnienie lekarskie na dziecko – tak wygląda rzeczywistość niejednego rodzica. Czy dzieci muszą ciągle chorować? Co można zrobić, żeby uniknąć kolejnych infekcji?

Dlaczego małe dzieci często chorują? Jedną z przyczyn jest fakt, że układy wewnętrzne potrzebują czasu, żeby w pełni się rozwinąć. Przyjmuje się, że układ immunologiczny jest dojrzały w okolicach szóstego – siódmego roku życia. Dlatego też warto go wspomagać, by liczba infekcji była jak najmniejsza. Należy przy tym pamiętać, że niewielkie infekcje pojawiające się od czasu do czasu są czymś naturalnym, jednak, gdy układ odpornościowy jest słaby może pojawić się problem z nieustannie chorym dzieckiem. Dlatego warto zadbać o to, by odporność malucha była jak najwyższa.

Co powoduje infekcje u dziecka?
Niedobory odporności – poza tym, że układ immunologiczny nie jest w pełni rozwinięty, u około dziesięciu procent dzieci pojawiają się poważniejsze niedobory odporności. Mogą one być wrodzone lub nabyte.

Słaby układ odpornościowy – rozwój odporności jest złożonym zjawiskiem i następuje w różnym tempie. Przyczyną słabej odporności mogą być na przykład niedobory flory bakteryjnej w jelitach, na przykład w wyniku przyjmowania antybiotyków – stąd problem przechodzenia z jednej choroby w drugą. Może to być też efekt niewłaściwej diety – ubogiej w składniki odżywcze natomiast bogatej w cukry i produkty wysoko przetworzone z konserwantami.

Alergia też często przekłada się na nawracające infekcje. Dlatego warto wykonać pełną diagnostykę, szczególnie gdy obserwujemy sezonowość zachorowań, na przykład utrzymujący się długo katar i kaszel w czasie pylenia roślin.
Czynniki środowiskowe. Na spadek odporności wpływają różne czynniki środowiskowe, na przykład brak ruchu, szczególnie przebywania na świeżym powietrzu. Fatalny wpływ na odporność dziecka ma też kontakt z dymem papierosowym. Także stres obniża odporność. Prawdopodobnie dzieci zaczynają często chorować po pójściu do żłóbka czy przedszkola nie tylko dlatego, że stykają się z innymi maluchami i zarażają od nich, ale też dlatego, że stres związany z nową sytuacją i bakiem rodziców pogarsza mechanizmy obronne ich organizmów. Warto też pamiętać, że przegrzewanie dziecka także sprzyja rozwojowi infekcji, a to błąd, który często jest popełniany przez rodziców, a jeszcze częściej przez dziadków.

Jak wzmocnić odporność dziecka?
Prawidłowa dieta – bogata w warzywa, owoce i produkty pełnoziarniste jest fundamentem zdrowia całego organizmu. Należy też pamiętać o podawaniu kiszonek, kefiru i maślanki – to produkty wzmacniające florę bakteryjną, a zdrowe jelita mają ogromny wpływ na odporność.

Podawanie probiotyków dla dzieci także pomaga wzmocnić florę bakteryjną w jelitach. To szczególni ważne w sezonie jesienno – zimowym, gdy liczba infekcji jest większa.

Codzienny ruch na powietrzu – warto pamiętać o powiedzeniu, że nie ma złej pogody, są tylko nieodpowiednie ubrania. Dzieci, które duża przebywają na zewnątrz, są zdrowsze. Dlatego warto wychodzić nawet jeśli jest zimno czy pada lekki deszcz – dobrze dobrana odzież sprawi, że nie stanowi to problemu.

Bezpieczeństwo emocjonalne – stworzenie bezpiecznego, stabilnego środowiska, akceptowanie emocji dziecka, dbanie o więzi – to wszystko minimalizuje stres i sprawia, że organizm jest mocniejszy. Uwaga: nie należy tego mylić z podejście, że dziecku wolno wszystko, bo wbrew pozorom brak granic jest dezorientujący i stanowi źródło stresu dla dziecka.