Najnowsze artykuły

Dysbioza jelit u noworodków

Zdrowe jelita to podstawa prawidłowego funkcjonowania organizmu i dobrego samopoczucia. O kondycję przewodu pokarmowego należy dbać od pierwszych dni...

Czytaj Więcej

Odporność u dziecka - jak ją wzmacniać?

Czy da się uniknąć ciągłych przeziębień, katarów i nieustającego brania zwolnienia z pracy, by opiekować się chorym maluchem? Tak! Wszystko zależy od odporności naszego dziecka. Podpowiadamy, jak ją wzmocnić, by zapewnić maluchowi beztroskie dzieciństwo bez infekcji.

Czym jest odporność? To zdolność organizmu do stawiania czoła wirusom i bakteriom, które atakują organizm. Styka się z nimi każdy z nas, jednak nie każdy w wyniku takiego spotkania z „obcymi” będzie chory. To właśnie efekt działania systemu immunologicznego. Im jest on silniejszy, tym rzadziej zapadamy na infekcje. W przypadku dzieci wzmocnienie układu odpornościowego jest szczególnie istotne, bo dla organizmu malucha każda choroba to poważne wyzwanie. Dla rodziców tez, bo opieka nad choćby przeziębionym dzieckiem jest bardzo wymagającym zadaniem.

Od czego zależy odporność naszego dziecka. Choć mało kto o tym wie, w dużej mierze od… jelit. To właśnie jelita, a konkretnie zasiedlająca je mikroflora bakteryjna w dużej mierze wpływają na poziom naszej odporności. Dlatego to właśnie od zdrowych i prawidłowo funkcjonujący jelit należy rozpocząć pracę nad odpornością malucha. Jak to zrobić? Na początku najlepszą drogą jest karmienie piersią – mleko matki zawiera mnóstwo przeciwciał oraz korzystnych bakterii, które zasiedlają układ trawienny malucha i dzień po dniu budują jego odporność.

Warto przy tym pamiętać, że kiedy dziecko przychodzi na świat, jego układ pokarmowy jest jałowy – pierwsze bakterie pojawiają się w nim podczas porodu, kolejne – gdy maluch przełyka pierwsze krople siary, czyli pokarmu pojawiającego się po porodzie, zanim jeszcze organizm matki zacznie wytwarzać mleko. Warto pamiętać, że WHO zaleca karmienie wyłącznie mlekiem przez pierwsze sześć miesięcy życia, a następnie rozszerzanie diety o pokarmy stale oraz kontynuację karmienia piersią do lat dwóch lub dłużej – to najlepsza inwestycja w odporność dziecka. Jeśli chcemy wspierać mikroflorę bakteryjna dziecka możemy tez podawać mu probiotyki – na rynku znajdziemy preparaty takie jak Biogaia, które można podawać już od pierwszych dni życia dziecka.

Bardzo ważne jest też, by jak najszybciej pozwolić dziecku na kontakt ze światem – zaleca się jedynie izolowanie malucha przed pierwszymi szczepieniami ochronnymi, jednak nie należy tego okresu przedłużać bez potrzeby. Eksplorując świat dziecko kontaktuje się z różnymi bakteriami i wyrabia sobie odporność. Oczywiście nie należy malucha narażać na kontakt z osobami chorymi, jednak trzymanie niemowlęcia „pod kloszem” na pewno mu nie służy. Jeśli chcemy budować odporność niemowlęcia, należy też dbać o higienę, jednak nie odkażać wszystkiego, z czym styka się dziecko – jałowe otoczenie nie służy rozwojowi odporności.

Co jeszcze możemy zrobić? Na odporność znakomicie wpływa „hartowanie” – dziecka, ile wolno przegrzewać Należy zapomnieć o radach babć sugerujących ciepłe beciki i czapeczki nawet w pogodne dni z wysoka temperaturą. Gdy dziecko podrośnie dbajmy o to, by codziennie spędzało jak najwięcej czasu na dworze bez względu na pogodę – gdy jest zimno lub deszczowo odpowiednia odzież pozwoli bawić się bezpiecznie w plenerze.

Na odporność wpływa też dobrze zbilansowana dieta. Jak najmniej cukru i wysoko przetworzonych produktów, za to dużo kasz, warzyw, a także produktów takich jak kefir, jogurt czy kiszonki, które są źródłem naturalnych probiotyków, a ich spożywanie znakomicie wpływa na pracę jelit, a co za tym idzie, na poziom odporności naszego dziecka.